Witam. Ola Lazar.
Widget_logo
Blog > Komentarze do wpisu
Bliskowschodnie ciasto pomarańczowe
To ciasto "chodziło za mną" od kilku tygodni, jednak dopiero w pierwsze chmurne dni poczułam, że pora je wreszcie zrobić. Wcześniej za dużo było sezonowych owoców, żeby sięgać po całoroczne pomarańcze.

Przepis wzięłam z książki Diany Henry "Crazy Water Pickled Lemons":



Wcześniej widziałam podobny u Nigelli (w wersji z mandarynkami) i Sophie Grigson.
Diana Henry, najmniej znana z nich trzech, napisała chyba tylko dwie książki. Ale za to jakie! Klucz, według którego dobierała przepisy był chyba taki, że wszystkie są absolutnie niewyobrażalnie apetyczne.
Diana ma słabość do kuchni śródziemnomorskiej i bliskowschodniej. Zresztą jak coraz więcej Brytyjczyków...
Każdy przepis poprzedza notka, anegdotka, historyjka - to lubię!
O tym cieście Diana pisze tak: "Pure culinary magic" :)

1 pomarańcza
3 jajka
250 g cukru
200 g mielonych migdałów
55 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Pomarańczę (w całości) gotujemy przez godzinę na granicy wrzenia. Jajka ubijamy z cukrem, aż nabiorą jasnego koloru. Dodajemy mielone migdały, przesianą mąkę i proszek do pieczenia, mieszamy. Pomarańczę kroimy na kawałki, usuwamy pestki i razem ze skórką miksujemy na puree.
Puree pomarańczowe łączymy z przygotowaną masą, przekładamy do małej formy tortowej, wysmarowanej masłem. Pieczemy około 45 minut w 180 st. C.
Wystudzone ciasto można posmarować gęstym, greckim jogurtem lub serkiem homogenizowanym wymieszanym z marmoladą pomarańczową.

*Tym razem bez zdjęcia ciasta, bo co nie zostało odrazu zjedzone, trafiło do zamrażalnika - zobaczymy za jakiś czas czy dobrze znosi mrożenie.

wtorek, 03 października 2006, ola.lazar

Komentarze
2006/10/04 09:45:53
Tak "na sucho" z samego przepisu wnosząc smakuje super. Chociaż moja pierwsza reakcja była taka: o kurczę tak mało mąki tak dużo cukru, aż tu patrzę, że jest również "mąka migdałowa"...
Czyli co, jak zgaduję, smak będzie pomarańczowo-marcepanowy? Na pewno spróbuję...
-
2006/10/04 12:28:32
widzialam u nigelli wlasnie to ciasto jako mandarynkowe.. mam ochote je zrobic.. niestety cały czasogranicza mnie brak robota kuchennego:) byle do gwiazdki.. (wytrzymam)a przepis sobie skopiuję:)
-
2006/10/04 15:00:11
tylmur: ja miałam ok. 100 g drobno mielonych migdałów, już takie kupiłam, a resztę zmieliłam sama, więc zdarzały się i grubsze kawałki, bo nie chciałam przesadzić i uzyskać masła migdałowego. zapewne ciasto zrobione w 100% z drobniutko zmielonych jest trochę inne. moje od czasu do czasu przyjemnie migdałowo chrupało :)

habal: tylko nie kupuj philipsa cucina. mój się zaczął w rękach kruszyć. zresztą może już go wycofali ze sprzedaży... teraz mam boscha mum, widziałam go ostatnio w promocji - korpus i podstawowe 2 przystawki 250 zł.
-
Gość: Justyna, ip-85-202-38-174.eltronik.net.pl
2009/01/06 15:29:21
Na święta zrobiłam cztery ciasta, ale to było najtańsze, najprostsze i najlepsze. Napradę przepyszne. Zastanawiam się czy mogą być mielone migdały ze skórką. Dodałam bez skórki.
-
2009/01/06 15:30:07
fajnie :) bardzo się cieszę
-
2009/01/06 15:41:42
a, i oczywiście lepiej bez skórki, bo skórka nadaje gorzki posmak
-
Gość: irka, client-82-26-20-131.winn.adsl.virgin.net
2009/04/18 20:38:20
Słuchaj te ciacho to rewelacja! Nasze ulubione :) poza tym podsunelas mi fajny pomysl z tą książką.. musi byc ciekawa skoro takie nietypowy przepis na ciasto sie w niej znalazl. moj nastepny cel to keks na slono, przepis tez z Twojego bloga. dzieki i pozdrawiam :)
-
Gość: Pysiak, abmf37.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/08/24 17:54:00
Odpisałam przepis i w najbliższym czasie wypróbuję:-) mam nadzieję, że będzie pyszne, dziękuję:-)
-
2009/08/24 17:56:40
irka, Pysiak - pozdrowienia i dajcie znać jak wyszło
-
Gość: Aga, lewandow.lewandow.net.pl
2009/12/20 16:08:16
Rewelacja, pyszne, rozeslalam po kim sie da. Proste szybko i efektownie. Widziec radosc w oczach gosci gdy to jedza: bezcenne!
-
2009/12/20 17:44:09
Bardzo się cieszę. Na zdrowie! :)
-
Gość: Agnieszka, 94-75-65-39.home.aster.pl
2010/05/21 09:34:22
Ciasto siedzi w piecu, ale ja mam mieszane uczucia. Albo źle trafiłam, albo tak ma być, ale pomarańcza wyszła strasznie gorzka...musiałam też dodać mąki, bo wzięłam owoc gigant:-)
od siebie dorzyciłam też cukier waniliowy, bo go uwielbiam w ciastach...zobaczymy...
-
Gość: Anulka, dte225.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/11/28 10:53:23
U mnie po 45 minutach ciasto jest surowe. Włączyłam jeszcze na 15 minut. Mam nadzieje, że z wierzchu się nie spali.