Witam. Ola Lazar.
Widget_logo
Blog > Komentarze do wpisu
Panga
Kilka razy znajomi pytali mnie czy wiem coś więcej o tej nowej rybie, która pojawiła się w naszych sklepach i restauracjach. Niestety oprócz zdawkowych informacji, nie miałam wiele do powiedzenia. Od wczoraj wiem trochę więcej. Dzięki francuskiemu kanałowi M6, który wyemitował poświęcony jej reportaż - Francuzi też zadają sobie pytanie co to za jedna. A może zwłaszcza Francuzi - oni są przecież przyzwyczajeni do tego, że wszystko ma swój rodowód i to rejestrowany skrupulatnie od wieków, a teraz potwierdzony przez UE.
Tymczasem nikt w Europie nie widział nawet pangi w całości!

przewodnik po restauracjach - zobacz:




We Francji kilogram przeciętnej ryby kosztuje 20 EUR. Panga jest o połowę tańsza. U nas panga jest po około 16 zł, a w Wietnamie po 1,5 EUR. Jeden z największych wietnamskich pośredników w handlu pangą zarabia miesięcznie 450 tys EUR. Tak, pół miliona euro co miesiąc.


Panga, którą w coraz większych ilościach sprowadza się do Europy pochodzi z Wietnamu, a dokładnie z Mekongu. Jeśli żyje w stanie naturalnym, samice rok w rok płyną w górę rzeki, aby tam złożyć ikrę. Niestety, ta "góra rzeki" leży poza granicami Wietnamu, więc z ekonomicznego punktu widzenia, to dla Wietnamczyków cios. Dlatego zakładają masowo sztuczne hodowle - na mniejszą skalę (interesy rodzinne) lub na większą (hodowle i przetwórnie zatrudniają tysiące osób, a będą jeszcze większe). Aby zmusić ryby do rozmnażania w zamknięciu, samicom robi się zastrzyk hormonalny. Używa się do tego importowanych z Chin fiolek zawierających hormon pobierany z moczu kobiet w zaawansowanej ciąży - hormon, który u ludzi wyzwala akcję porodową. Umieszczone w niewielkich basenach pangi rosną w potwornym ścisku - wyglądało to tak, jakby w zamkniętych basenach było więcej ryb niż wody. Podobno żaden inny gatunek nie wytrzymałby takiej koncentracji.
Aby w ciągu 6 miesięcy ryby zyskiwały 1,5 kg mięsa karmi się je specjalnymi granulkami - składa się na nie mączka rybna (importowana z Peru), witaminy, ekstrakt soi i manioku. Podrośnięte ryby łowi się ręcznie, przekłada do ażurowych koszy i na małych motorkach, jak tylko szybko się da, przewozi na stateczki ze zbiornikami wody, skąd ryby płyną, już nie o własnych siłach, do przetwórni. Dalej następuje standardowa droga - filetowanie, mrożenie, pakowanie, transport do Europy.


Póki co, UE nie zakwestionowała metod hodowli. Szacuje się, że w przyszłym roku import pangi wzrośnie dwukrotnie. Naszym rodzimym rybom, takim jak np. dorsz, grozi wyginięcie (zostały przełowione, lub są łowione niewłaściwymi sieciami, które zgarniają też małe osobniki, a nie powinny), a więc ich ceny rosną. Już Wietnamczyków w tym głowa, abyśmy pangi mieli pod dostatkiem.


PS. Wkrótce ukaże się moja książka o rybach i owocach morza. Napiszę, jak będę znała dokładną datę.
poniedziałek, 30 października 2006, ola.lazar

Komentarze
2006/10/30 20:02:05
Całkiem niedawno, osobiście, zauważywszy jakąś nowy, nieznany mi bliżej gatunek ryby, ową pangę właśnie, zakupiłam, żeby spróbować. Co do metod hodowli nie będę sie wypowiadać, ale smak zdecydowanie mnie nie poraził... Jakaś taka mało "rybna" była...
Pozdrawiam.
-
2006/10/30 20:56:17
hej, właśnie ten brak wyrazistego smaku jest dla niektórych zaletą... osobiście wolę już wydać więcej (nawet jeśli miałoby to być rzadziej) na rybę, która nie pochodzi z przemysłowej hodowli na drugim końcu świata i która przynajmniej JAKOŚ smakuje :)
-
Gość: , chello087206097188.chello.pl
2006/11/12 15:44:01
nie jestem zachwycony smakiem Pangi. Taki nijaki.
Poza tym to obrzydliwe - zastrzyk hormonalny z moczu kobiet w zaawansowanej ciazy... brrrr
I jak tu ja nadal kupowac?!

Pandze mowie zdecydowane NIE ;)
Mam nadzieje ze hipermarkety pojda w moje slady :)
-
Gość: , 165.72.200.1*
2006/11/17 13:07:47
ja tez przestane kupować - obrzydliwość mnie wzieła
brrrrr
-
Gość: , cvf38.internetdsl.tpnet.pl
2006/11/21 19:01:54
Kupywałem kilka razy, ale teraz mi się odechciało!
-
Gość: yjndrtn, abmr100.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/19 18:34:49
Obleha
-
Gość: , ip204-156.efuzja.net.pl
2006/12/20 15:12:53
Odniosłem wrażenie, że autorowi tego artykułu najbardziej przeszkadza, że ktoś inny zarabia pół miliona miesięcznie a nie on. A może przydałby się też jakiś artykulik o hodowli łososia. Co do tego zastrzyku ... nie wyobrażam sobię tego jak na masową skalę pozyskują ten hormon ... na msową skalę !!! Coś mi tu nie gra.

pozdrawiam
Andrzej
-
2006/12/20 15:43:15
Witam,
nie wiem czy to mnie masz na myśli jako autora artykułu, bo jak napisałam, ja tylko zdałam relację z reportażu telewizyjnego.

A co do mnie: nie przeszkadza mi, że ktoś zarabia pół mln EUR, choć to kwota, której można pozazdrościć i przyznaję, chętnie bym tyle zarabiała.
Uderzył mnie raczej kontrast między 0,5 mln EUR a zarobkami przeciętnej Wietnamskiej rodziny no i samo nasunęło się pytanie, kto tę fortunę finansuje? - My, konsumenci pangi. Płacimy za nią kilkakrotnie więcej niż kosztuje u źródła, o czym - moim zdaniem - warto wiedzieć.

Co do zastrzyku, mogę tylko żałować, że nie zapamiętałam nazwy tego medykamentu. Importowany jest z Chin, a tam duża skala nie jest problemem.
Nie czuję się kompetentna, żeby pisać o hodowli łososia, ale obiecuję, że jak będę wiedziała coś, czym warto się podzielić, to nie będę zwlekać.
Pozdrawiam,
Ola Lazar
-
Gość: Justyna, proxy39.is.net.pl
2006/12/20 18:21:10
Pang jest pyszna, ale osobiscię wolę rybę Solę.
-
Gość: , chello087206141086.chello.pl
2006/12/21 18:46:30
Ciekawe jak na taką skalę robią te zastrzyki ;) Technicznie jest to niewyobrażalne, nawet Wietnamczycy nie sa w stanie tego zrobic, poza tym ciekawe jak odróżniają panie pangi od panów? Jeśli już to karmią ryby paszą z hormonami, co nie jest niczym dziwnym, każde zwierzątko hodowlane dostaje paszę z hormonami czy to kura czy świnia. Polecam więc niejedzenie mięsa, mleka czy jaj wogóe jeśli chcemy uniknąć hormonów dodawanych do paszy.
-
Gość: gość, ckf118.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/12/23 15:57:00
czy ktoś może wie jakie są wartość odżywcze pangi?? ew. do jakiej ryby o zbliżonych wartościach odżywczych można ją przyrównać?? pozdr...
-
Gość: , xdsl-19755.wroclaw.dialog.net.pl
2006/12/24 21:29:57
jest to bardzo dobra ryba nie ma osci a chemia to mi nie przeszkadza bo tok w podstawowych produktach mamy tyle składników ze sami nie wiemy co jemy
-
Gość: , azw62.internetdsl.tpnet.pl
2006/12/29 00:15:02
W 100% i tak nie wiem co takiego jem! Jemy!Rybę - i owszem - ale w końcu jaką? W niektórych sklepach pojawiły się informacje (napisane wielkimi literami !!!!), że tej właśnie ryby (panga) nie mogą jeść kobiety w ciąży!Niby Polska nie jest takim wielkim krajem ale odległość 50 km jest granicą światłości i wiedzy na temat właśnie pangi.W sklepach, w których sama kupowałam ową nieszczęsną rybę takiej informacji nie ma u znajomej 50 km dalej informajce są w każdym sklepie z 'pangą'.Chyba warto nagłośnić sprawę i może w takim wypadku jekieś 'mądre glowy' podejmą się wyjaśnienia tego całego zamieszania?!
-
Gość: Ula, eu158.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/22 15:31:32
Wszyscy oburzeni i ci, którzy przestaliście jeść pangę po przeczytaniu tego artykułu! A nie czytacie jak u nas, w Polsce wyglądają hodowle? Kurczak, kaczka, świnia, krowa? Gdybyście wiedzieli, to nic byście nie jedli :-) Ja jem to co mi smakuje, ale szkoda mi tych wszystkich biednych zwierzątek.
-
Gość: Karolcia, ajl18.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/02/02 14:47:50
calkiem dobra ta rybka,tylko najbardziej przerazila mnie historia z tymi hormonami !
-
Gość: WACIK, euq44.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/02/16 14:00:57
RYBA DOBRA
-
Gość: , 195.117.30.19*
2007/02/20 21:40:22
panga jest super
-
Gość: , ip-48-107.mofnet.gov.pl
2007/02/21 09:52:55
mocz od kobiet w ciąży - mistrzostwo świata. hehe uśmiałem sie do łez :D Francuzom szkoda ze tracą miliony bo ktos na wschodzie pomyslał i eksportuje co ma najlepszego. hehee no ale z moczem to "tani" chwyt heheheheh
-
Gość: , 193.93.91.6*
2007/02/21 14:12:57
Ja własnie mam dzisiaj na obiad pangę:p
Ostatnio tez miałam musze przyznać ze ta ryba jest pyszna i w dodatku nie droga:)
Polecam wszystkim:)
-
Gość: M&L, apn-99-33.gprspla.plusgsm.pl
2007/02/21 16:05:26
Ryba trochę jałowa, nawet hormony nie poprawią jej smaku :)
-
Gość: basia, azm250.internetdsl.tpnet.pl
2007/02/21 18:59:22
jest pyszne ale jak to wygląda?
-
Gość: , 195.225.94.3*
2007/02/23 01:26:46
Jak komuś niesmakuje niech jej nieje i po problemie!!!
Mi smakuje i będą ją nadal kupował , a francuzi są śmieszni w tym co mówią i wypisują , niech zrobią coś najpierw ze swojim ,,żarciem,, które coś chyba im nieschodzi
-
Gość: , asp-gw.man.poznan.pl
2007/02/23 17:28:07
Właśnie zjadłam sobie na obiadek pyszną "pangę" , prawdopodobnie suma rekiniego (Pangasius hypophthalmus) pochodzacą z wietnamskich hodowli. Istnieje również bardziej Polski gatunek, który w Rozporządzeniu Komisji (WE) NR 1638/2001 z dnia 24 lipca 2001 r. oznaczony jest jako Panga - HAS - Megalaspis cordyla. Jak smakuje "nasza" Panga, nie wiem. Czy Wietnamska rybka nie pochodząca z hodowli smakuje lepiej niż ta hodowana, tez nie wiem. Nigdy nie miałam okazji spróbować a sprzedawcy często nie są, zorientowani w tej materii. Wiem jedno, pomidorki faszerowane (również moczem, by były czerwone) są bezsmakowe. Wywnioskować można, że i Pangi malo co pangi przypominają. Faktem jest, ze nie mają mocnego zapachu co czasem się ceni. Nigdy jednak nie zrezygnowałabym na ich rzecz z naszych pysznych rybek. Czy je jesz czy nie? wybór nalezy do ciebie.

JESTEŚ TYM CO JESZ
przysłowie chińskie(?)

Tak jak cała nasza cywilizacja idzie do przodu tak bardzo cofamy się w dziedzinie odżywiania.

miłego rozmyślania

Kinga
gdyby ktos chciał komentować zapraszam:
zazynka@go2.pl
-
Gość: , host-ip1-108.crowley.pl
2007/02/28 13:57:08
Jak można mówić że panga smakuje. Kiedy wogóle nie ma smaku. Je sie jak siano. Te hormony chyba pozbawiły nie tylko smaku ale i zapachu. A wogóle to mięso po rozmrożeniu jest tak miękkie że wydaje się jakby zepsute.
-
Gość: , aayp190.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/08 14:33:34
slyszalam ze ta ryba jest rako tworcza
-
Gość: , nat-1.elb.vectranet.pl
2007/03/24 09:51:28
ja rowniez kilka razy kupowalam pange ale teraz stwierdzilam, ze to nie jest ryba morska i przestane ja jesc. Ryby jadam z powodu niedoczynnosci tarczyca a w tym przypadku najlepsze sa morskie bo zawieraja duzo jodu
-
Gość: , actl155.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/30 12:20:51
Jem ta rybke juz od jakikigos czasu i naprawde mi smakuje. Polecam ja zapiec w ciescie nalesnikowym i polac ja sosem Knora Jak dlamnie i reszty mej Famili niebo w gebie. Pozdrawiam
-
Gość: , phantom.teldom.pl
2007/04/01 17:49:34
ohyda, fuuuj
-
Gość: letica, 088156035049.ols.vectranet.pl
2007/04/05 00:24:57
a ja własnie pange uwielbiam, za to,że jest tak delikatna i nie ma zapachy i samku ryby, a jedynie zawiera makro i mikroelementy :) To dla mnie produkt, innych ryb nie jadam w ogóle, sporadycznie makrelę.
-
Gość: ewe, 85.14.94.18*
2007/04/06 22:52:50
oj...makro- i mikroelementów to ona na pewno ma :)
-
Gość: Magda, 80.48.225.*
2007/04/11 21:54:13
Wielki mi rzeczy. Pracowalam przez trzy miesiace na farmie lososi norweskich w szkocji i wierzcie mi, ze tak bardzo mnie ta historia z panga nie zaskoczyla...
-
Gość: , aabn163.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/04/12 08:12:27
do tej pory jadłam pangę bardzo mi smakowała, ale teraz już sama nie wiem
-
Gość: anonim, acbb170.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/04/13 12:31:50
jo te ryby sa bardzo dobre ale brak w nich smaku
-
Gość: singiel, hl6.internetdsl.tpnet.pl
2007/04/13 16:49:36
ja tam wolę nototenie, morszczuki itp. Panga jest jak dla mnie jakaś taka....bezpłciowa...
-
Gość: , emm180.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/04/15 10:50:26
panga głównie karmiona jest otrębą ryżową,śrutą sojową i paszą rybną ,jest to typowo ryba wegeterjańska ,w naturze zajada się bananami ,ma po nich zapach gnijącej trawy jak naturalne banany.Polecam
-
Gość: , dxg90.internetdsl.tpnet.pl
2007/04/20 11:18:34
kupiłam pangę bo jadłam ją w cieście naleśnikowym ale po tych komentarzach chyba zrezygnuję na rzecz bardziej rodzimych i sprawdzonych po za tym wole jednak rybę o smaku ryby
-
Gość: , 212.2.100.13*
2007/04/21 22:16:30
PANOWIE JAK NIE MORZECIE ZAJSĆ W CIĄZE ....POLECAM PANGE
-
Gość: kazko, edc9.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/15 16:10:04

Właśnie usmażyłem pangę , oczywiście panierowaną i na pewno będzie pyszna. Bez ości o smaku ryby jednak. Ubolewam , że nie ma plusów ryby morskiej ale nic z samymi plusami nie istnieje . polecam tylko z solą , pieprzem jajkiem i bułką tartą - oczywiście na oleju najlepiej słonecznikowym.
smacznego!
A tak nawiasem jakby przyjrzeć się wszystkiemu co jemy to byśmy musieli się cofnąć do epoki kamienia łupanego.
-
2007/06/30 14:49:36
Ilu smakoszy tyle smaków, panga jest rybą która pieknie wygląda jako pół produkt i nawet gotowy po obróbce również. Niestety jej smak jest "dziwnie chemiczny" i nic nie jest w stanie tego zlikwidować. Określenie bezpłciowa jak najbardziej trafne-taka ryba nie ryba.Od czasu kiedy wiem o niej co nieco, po prostu nie kupuję. Szkoda nerwów by potem zachodzić w głowę -zaszkodzi czy nie ? Rybki morskie i nasze słodkowodne to dopiero rybki.A tak na marginesie olej słonecznikowy nie jest olejem do smażenia ponieważ długa w nim obróbka produktów równiez zdrowiu nie służy.
-
Gość: mysza, 213-238-102-144.adsl.inetia.pl
2007/07/06 23:31:49
Ble a tak się zajadałam już tego nie ruszę wolę śledzia
-
Gość: netka, host.110.249.martel.pl
2007/07/08 17:02:48
Paranoja! Chciałabym zauważyc,że chińskie kobiety niczym nie różnią się od innych kobiet a hormonem wywołującym akcje porodową jest oksytocyna! Ciekawe dlaczego Wietnamczycy mieliby go pozyskiwać akurat z moczu CHIŃSKICH kobiet? U nich ciężarne nie sikają??? Poza tym myślę, że na skalę przemysłową taniej byłoby oksytocynę zsyntezować. I faktycznie Chińczycy zrobią to za miskę ryżu :)
P.S. Oksytocyna jest często nazywana hormonem miłości, seksu i orgazmu! Może wart więc zastanowić się nad wpływem pangi na życie seksualne Europejczyków :D
-
Gość: SMACZKA, aady239.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/07/09 20:28:07
ostatnio zatrułam się pangą. I nie wiem czy więcej ją kupie raczej nie bo przez 3 dni zdycham. MImo wszystko dobra to rybeczka ale bardzo droga kilo aż 20 złotych. pozdrawiam
-
Gość: , 86-63-95-64.asta-net.com.pl
2007/07/15 19:10:42
Ja kupowalam (i kupuje nadal)ta rybke wlasnie z tego powodu ze nie smierdzi przy smazeniu czego moj maz nie znosi. Po za tym kazda dobra kucharka umie przyprawic potrawe by smakowala...
-
Gość: , ekc154.internetdsl.tpnet.pl
2007/07/16 14:50:07
cholera jasna!! Właśnie w domu miała byc smażona panga!!!
Sąsiadka mówi że panga jest dobra ale żyje w kanałach!!!!
Myślę stara rura chce mi na złośc zrobic więc sprawdze co z tymi kanałami........ sprawdzam a tu takie KWIATKI!!!!!!

Chodz z drugiej strony jest to przedstawione przez stronę Francuską i może w tym jest sekret.....:)
-
Gość: mint, eku2.internetdsl.tpnet.pl
2007/07/21 21:07:09
Gotuje i smaze bez soli i gdy pierwszy raz przyrzadzalam ja piekac na ruszcie w kombiwarze, to ze zdziwieniem stwierdzilam, upieczona ryba byla slona! Sprawdzilam sok, ktory z niej wyciekl na dnie i mial smak slony. Wyczytala w wikipedii, ze to ryba slodkowodna i skad ten smak? Sadze, ze mieso pangi jest zaprawiane glutaminianem sodu znanym poprawiaczem smaku zakazanym w niektorych krajach a uzywanym powszechnie w Wietnamie.
-
Gość: , czestochowa-gw.streamcn.pl
2007/07/31 15:34:55
dzisiaj miałam na obiad pange.byla wstrętna , śmierdząca szlamem zastanawiałam się skąd u ryby morskiej ten zapach i smak a tu dowiaduję się że to rybka z Wietnamu. Dzisiaj jad lam ją poraz ostatni!!!Nigdy więcej!!!
-
Gość: viki Francja, 86.67.185.21*
2007/08/13 22:28:57
Mieszkam we Francji i jadam pange. Nie sluchajcie zabojadow,dla nich co nie francuskie ,to fujjjjjj ! Propaganda !!!!
-
Gość: , aqj22.internetdsl.tpnet.pl
2007/08/14 15:29:05
Też myślałem, że panga to ryba morska ;-((
-
Gość: marie, abuv189.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/09/14 10:02:52
Ja zaczelam czesciej wybierac pange bo nie smierdzi tak podczas smazenia ale po tym artykule chyba wroce do naszych kochanych polskich rybek. A niech sobie pachnie przynajmniej wiadomo ze ryba:)
-
Gość: , ggi18.internetdsl.tpnet.pl
2007/10/10 22:47:15
nigdy wiecej pangi
-
Gość: , ekb146.internetdsl.tpnet.pl
2007/10/20 20:54:26
W TESCO PO 8 ZŁ;
-
Gość: , ej107.internetdsl.tpnet.pl
2007/10/23 18:55:27
Chce wam powiedzieć,że chłopaki z kolei linowej Kasprowy Wierch uwielbiają pangę,bo wpływa to pozytywnie na ich pożycie seksualne.Coś jest w tym moczu wietnamskich kobiet ?!
-
Gość: , host-ip221-131.crowley.pl
2007/11/09 15:31:49
ludze przezyliśmy wśiekłe krowy ptasią grype to i pange przeżyjemy
-
Gość: Piotrek, bsd65.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/11/09 15:46:27
Ja przestanę jeść dlatego, że jest z Wietnamu i są wątpliwości - skoro nie wszystko jasne, to po co ryzykować, a zresztą trzeba wspierać polskie rybołówstwo :)
-
Gość: , xdsl-9309.elblag.dialog.net.pl
2007/11/11 22:01:31
Polskie (drogie) rybki sie nie sprzedaja, to trzeba pisac takie artykly...
-
Gość: , adhg162.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/11/24 08:46:36
Nie wiem czy te ryby tak smakują ale ja czuje stęchliznę w ich smaku ryba była dobrze zapakowana mrożona biała ale smak mi nie odpowiada. w każdym bądz razie nie polecam tej ryby z NETTO
-
Gość: , 193.16.229.2*
2007/11/24 21:13:53
choruję po zjedzeniu pangi,szumy w uszach mam na myśl,że ją zjadłam,a żołądek mi kamienieje
-
Gość: chojrak, 223.85-237-178.tkchopin.pl
2007/11/30 17:40:48
coscie się tak czepili tego HCG(bo podejrzewam, ze o ten chodzi) dla celów medycznych pozyskuje się go z moczu kobiet ciężarnych i nie jest trudno go pozyskać, jak myslicie co wykrywaja testy ciazowe?????
-
Gość: Halina, host-89-230-146-155.inowroclaw.mm.pl
2007/12/13 19:37:54
ja osobiscie juz nie wezme tej ryby do ust , przedewszystkim ta ryba nie ma smaku ryby , po drugie slyszalam ze ta ryba jest owrzodzona i dlatego nie spotkamy jej w sprzedazy w calosci bleeeeeee
-
Gość: aga, fcb122.internetdsl.tpnet.pl
2007/12/14 11:03:28
smakowała jak białko od ugotowanego jajka
-
Gość: Julka, chello089077110161.chello.pl
2007/12/14 19:20:54
Wejdz na strone
:en.wikipedia.org:80/wiki/Panga
a zobaczysz jak wyglada ta smaczna ryba
-
Gość: , 80.244.159.164.mielec159.tnp.pl
2007/12/26 19:56:15
Dobrze że to jest hormonz moczu młodych kobiet a nie np. hormon z moczu starej baby.
-
Gość: , dkv153.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/12/31 01:12:32
Hormon wywołujący akcję porodową to oksytocyna. Zastrzyki??? Ciekawe jak mieliby je robic każdej rybce z osobna???
Byc może dodają w paszy, ale niestety polskie kurczaki, indyki itd... też mają dodatek hormonów całkiem niezły, a z kolei łososie hodowlane tez nie rosną z siebie same takie piękne...

Glutaminian jest w każdej gotowej wędlinie sprzedawanej w sklepie, oraz w prawie każdej przyprawie, np vegecie itd...

Tak więc nie ma się co kierować tymi rewelacjami i zaprzestać wyłącznie pangi, tylko zmienić całkowicie odżywianie, bo tak to czy jesz pange, czy nie- żadna to różnica, skoro i tak jesz tysiąc innych świństw, tylko dlatego, że nie wiesz o nich wszystkiego...




-
Gość: , 82.160.30.6*
2008/01/05 20:14:48
zgadzam sie z poprzednikiem. Powiem tylko że jak z moczu ciężarnych kobiet to mi to nie przeszkadza mniam, a o rybie to poczytajcie np. na pl.wikipedia.org/wiki/Panga_%28ryba%29
bo panga to używana jest dla określenia kilku różnych gatunków ryb, a sum rekini, sprowadzany z wietnamskich hodowli, sprzedawany w sklepach jako panga.
-
Gość: julka1960@po.pl, public-gprs13068.centertel.pl
2008/01/27 23:55:16
różne jadałam ryby i nie ma nic lepszego jak prawdziwa ryba a nie jakiś mutant. wyprubowałam sposób który zawsze polecają kucharze skropić rybę sokiem z cytryny wtedy ryba nie śmierdzi ani podczas smarzenia i jedzenia, i jest naprawdę pyszna.
-
Gość: Arthiel, akn15.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/29 17:40:23
Witam serdecznie!
Po pierwsze - fascynujące jest, że tak pseudo-naukowe źródło jak "wikipedia" traktujecie jako wyznacznik wiedzy. Polecałbym jednak źródła, które są choć trochę wiarygodne, gdyż czerpanie wiadomości z portalu, na którym KAŻDY może pisać "naukowe" definicje i wyjaśnienia i tylko mała grupa ludzi sprawdza czy nie ma w nich przekleństw i absurdów - może być czasami zgubne w skutkach.
Po drugie - jak wiele osób zwróciło uwagę - gdybyśmy wiedzieli co jemy, nie jedlibyśmy nic! Choćby sprawa estrów (E-122, itp.), które nie jedną konwensją i nie jednym rozporządzeniem są surowo zabronione w większości krajów :) Inna sprawa, że większość "składów" na produktach jest po pierwsze zmyślana i po drugie nie sprawdzana - kontrola jest tylko na etapie dopuszczenia do sprzedaży, a nie PO dopuszczeniu do sprzedaży.
Jedyne co w pandze dziwne - smak mułu rzecznego w rybie niby morskiej (choć do końca nie wiadomo czy panga to panga czy sum rekini czy jeszcze coś innego) ale to tylko potwierdza sztuczną hodowlę. A co do sztucznej hodowli - mięso z "naturalnej hodowli" w tym momencie kosztuje ok. 30 - 60 zł za kilogram, zależnie od gatunku - ciekawe ile z was jada takie mięso, a ilu powie mi. że oni mają sprawdzone. dobre, świeże, naturalne mięso w sklepie na rogu :)
Co do pangi smaku - jeśli ktoś miał nieprzyjemność trafić na "źle" smakującą rybę - to tylko wina złego przygotowania. W 90% jemy ryby mrożone, a nie każdy wie jak taką rybę odpowiednio rozmrozić - i to właśnie jest przyczyną "złego" smaku. W pandze może nie odpowiadać, zbyt delikatny smak ale to raczej wina przyzwyczajenia w polskiej kuchni do smaku intemsywnych i zdecydowanych - i tak nic nie stoi na przeszkodzie aby taką delikatną rybę przyprawić mniej delikatnie! Niezawodnymi atutami będą na pewno brak ości i cena (do 8 - 10 zł za kilogram). A co do szkodliwości - silne nawet promieniowania uznane za szkodliwe, często są mniej szkodliwe w danym czasie niż np. oddychanie, a co do oddychania to sporo pangi trzeba by było zjeść, żeby zaszkodziła bardziej niż nasze miejskie powietrze, "czysta woda mineralna" kupowana w sklepach czy wiele innych "zdrowych" produktów. Jedyne co zdrowe co naprawde nam potrzebne - to zdrowy rozsądek!
-
Gość: , 217-153-241-142.zab.nat.hnet.pl
2008/02/14 17:32:27
Przeczytałem "dyskusję" i o mało z krzesła nie spadłem - tak się uśmiałem. Zwłaszcza z tekstu o oksytocynie, która, wprawdzie jest hormonem, ale która nie ma wpływu na gonady. Jest uwalniana do krwiobiegu w przysadce. Jej działanie powoduje wytrysk mleka z gruczołu sutkowego kobiety, a także skurcz mięśni macicy. Natomiast hormon, który wzbudził tyle kontrowersji, uzyskiwany z moczu ciężarnych kobiet to nic innego jak gonadotropina kosmówkowa (hCG), jest hormonem należącym do grupy gonadotropin (należy tu jeszcze hormon luteinizującvy oraz hormon folikulotropowy), ma budowę glikopeptydową i wytwarzana jest w łożysku przez syncytiotrofoblast. Jej zadaniem w czasie ciąży jest podtrzymanie wydzielania progesteronu przez ciałko żółte w początkowym okresie ciąży i a później przez trofoblast, oraz regulacja rozwoju gruczołów płciowych płodu. Jako lek hCG stosowana jest jako lek w u kobiet leczeniu niepłodności, pobudzeniu owulacji, opóźnionym dojrzewaniu płciowym, przygotowaniu do zapłodnień in vitro. Jest też stosowana u mężczyzn w leczeniu niepłodności męskiej, wnętrostwie, oraz diagnostycznie do oceny rezery jądrowej w zakresie wytwarzania progesteronu.

Co do innych aspektów pseudodyskusji nie wypowiadam się. Każdy niech rozsądza według własnej wiedzy.
Pozdrawiam
-
Gość: , chello087206204152.chello.pl
2008/02/22 19:47:51
"ekstrakt soi i manioku" może zanim zacznie sie pisać, trzeba trochę pomyśleć . Pewnie Język z M6 jest dla Pani tak samo obcy jak polski
-
Gość: kinio, host-89-230-200-254.lublin.mm.pl
2008/02/25 00:28:34
ejjj hodowcy karpia !!!! są inne sposoby no poprawienie zbytu a nie tu zaraz tak uwalić pangusie :P
-
Gość: ichtiolog, gup178.internetdsl.tpnet.pl
2008/02/26 10:44:34
Cieszę się, że choć jedna osoba wie czym jest "Hormon pozyskiwany z moczu ciężarnych kobiet" czyli HCG. Od siebi dodam tylko tyle, że podawany jest on w zastrzykach nie rybom konsupcyjnym, tylko tarlakom- czyli zazwyczaj wyrośniętym osobnikom które wykorzystywane są zazwyczaj w celach reprodukcji przez kilka lat. Nie znam dokładnej płodności, ale zakładam, że z jednej "mamy" pangi (czyli suma rekiniego) uzyskuje się od kilku do kilkuset tysięcy ziaren ikry... Czyli jedna samica jest mamą dla np kilku tysięcy "Pang" które później konsumujemy. HCG wykorzystuje się również w Polsce do stymulacji rozrodu- głównie sandacza, okonia ale i lina. Hormony te można kupić pod nazwą Biogonadyl. Zastępczym środkiem jest Ovugonadyl- pochodzący od ciężarnych klaczy....
Jeśli chodzi o samą produkcję: "granulki" to nic innego jak zbilansowana pasza, podobna do tej którymi karmi się u nas głównie pstrągi, ale również inne gatunki hodowane w tzw farmach rybich. Zagęszczenia: sumy afrykańskie również w Polsce produkowane są w zagęszczeniach do 400 kg/ m3 wody...
Reasumując: Zamiast pisać głupoty, nie wiedząc co i jak- nie piszcie lepiej nic....
-
Gość: , 173.208.200.89.otvk.pl
2008/03/03 00:53:22
a ja uwielbiam pangę(czyli suma rekiniego),ale rzeczywiście,mam,dziwne objawy,po jej zjedzeniu,bo słyszę w moim żałądku,dzwięki z filmu "Szczęki",które budują napięcie w mojej psychice,powodując,bardzo głośne bąki,a potem ,bardzo chce mi się bzykać,przy czym zwracam większą uwagę na odzież ciążową.Poza tym,wyjaśniła się "tajemnica połkniętej piłki",która dotyka,większość panów po 50 roku życia,okazało się,że ich brzuchy,to nie "piwne opony" ale zaawansowana pangowa ciąża i już wkrótce urodzą vietnamskich robotników,którzy będą budować nasze stadiony,populacja"Homo Pangus"
-
Gość: radiam, eii107.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/03 19:44:19
vietkong wygral wojne z jankesami teraz chca cala ludzkosc wytruc panga i to im sie udaje
-
Gość: smakosz pangi, elz20.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/14 21:35:53
ja też uwielbiam tą rybę i nawet jak czytam te komentarze też mnie nie zraża mało tego niedawno urodziłam zdrowe dziecko o czasie,a w ciąży zajadałam się tą rybą jak ziemniakami które też są pędzone czort wie czym (bo nawet naturalnie nie gniją)i każda racja ma jakąś prawdę ale nie dajmy się zwariować bo każda plotka to nasze niestrawione nerwy a nie jedzenie
-
Gość: Wege, host-89-229-75-101.szczecin.mm.pl
2008/03/14 22:33:45
Ludzie !! o wiele więcej okropności zjadacie w szynce,golonce czy ,,domowym,, rosole . Przecież wieprzowina ma w sobie tyle hormonów,antybiotyków i innych ,,ulepszaczy,, nie wspomnę już o tym co świnie dostają do jedzenia ... Naprawdę wole jeść ryby (ale hodowlane)... i tak są o wiele zdrowsze . Ryby poławiane na morzu mogą zawierać metale ciężkie . A ile przy połowie tych ryb ginie delfinów, fok , i innych morskich stworzeń...
-
Gość: Romero, 116.140.rev.vline.pl
2008/03/30 18:31:31
To co tu przeczytałem mną wstrząsneło , nigdy już tej ryby w moim domu pozdrawiam .
-
Gość: wrcc, apn-77-113-21-99.gprs.plus.pl
2008/04/02 19:46:44
Przeczytałem ostatnio, że Panga to nazwa handlowa. Nazwa powstała już dość dawno temu ok lat 70-tych ale dopiero w dobie globalizacji stała się komercyjna. Ale po kolei.
Panga to nazwa pochodząca od nazwy maczety (duży nóż) używany przez pracowników na trawlerach rybackich. To takie statki co pływają po kilka miesięcy po morzech i łowią i przygotowują do zbycia ryby. Taki statek jest w morzu kilka miesięcy i gromadzi w swojej ładowni wiele ton ryb. Oczywiście ryby sobie leżą wyprawione , zamrożone itd. Po przybyciu do portu rybki się zabiera do dalszego przerobienia itd. Następnie trwaler wypływa w morze i dalej łowi rybki. Po kilku takich rejsach musi niestety przejść gruntowany remont (w zasadzie generalne sprzątanie) - wymagają tego przepisy sanitarne. Wtedy właśnie pracownicy schodzą na sam spód ładowni i tymi nożami (Pangami) wycinają resztki pozostałe na dnie ładowni. NIestety po kilku latach jest to mieszanina najróżniejszych śmieci, takich jak resztki z ryb, tran, bród, lód itp. I to co jest wydobywane nazywają "pangą". Przed laty nikt nie był zainteresowany tym pym śmieciem bo nie było koncepcji co z tym zrobić - dopiero jakieś 5 lat temu pewien francuz którego teść był szefem zaopatrzenia w E'Leclerku podczas jakiejś imorezy dogadali się i wpadli na pomysł sprzedawania tego czegoś w sieci ich sklepów. Nie muszę dopisywać , że produkt okazał się wielkim przebojem co mamy okazję widzieć na naszych stołach. Potem były już normalne zagrywki marketingowe typu Panga Czerwona itp.
-
Gość: Krzysiek, 078088069197.sie.vectranet.pl
2008/04/10 21:19:24
I gdzie ta książka?
-
Gość: , 77-pra-1.acn.waw.pl
2008/04/13 01:01:01
Slyszalem historie ze pange hoduje sie na ludzkich fekaliach. Czarny PR i tyle.
-
Gość: kornik, chello083144116183.chello.pl
2008/04/20 00:48:28
Nie interesuje mnie gdzie czym i jak karmia, nie interesuje mnie mocz kobiet i inne cuda na kiju. Wiem ze ryba smakowala mulem, ohydny smak i zapach po przygotowaniu w ciescie nalesnikowym, choc wyglada ladnie..
Tych co pisza ze jest wspaniala to nie rozumiem, chyba nie jedli nigdy dobrej ryby... Odradzam na rzecz najzwyklejszego mintaja lub morszczuka...
-
Gość: ola, 193-34-3-1.chelmnet.pl
2008/06/24 23:59:28
Mocz ciężarnych kobiet wykorzystuje się min. w kosmetykach -żadna nowość i nie wiem o co tyle oburzenia... ;-)
ale ja już nie spróbuję owej pangi ..ta hodowla..
-
Gość: Gośka, ar154.internetdsl.tpnet.pl
2008/07/10 08:57:14
Jeny, aż niedobrze mi się zrobiło bo jestem miłośniczną ryb, zastanawia mnie tylko jeden fakt: jakieś pół roku temu moja mama zrobiła na obiad fileta z pangi, w jednej z porcji mój tata znalazł dwa zęby wielkości około 5-6 cm, były płaskie, długie. Może ktoś sie orientuje co to za zęby i do jakiego drapieżnika mogły należeć. zastanawiający jest również fakt jak te zęby tam się znalazły, ja wiem jedno - będę kupowała tylko całe ryby i to tylko polskie.
-
Gość: Na zdrowie, cnet-u-252-246.petrus.pl
2008/07/12 01:11:42
Pół biedy jak rybka pochodzi z większych hodowli, ale w Wietnamie pojawił się nowy sposób na zarobienie jakiś pieniążków tanim kosztem przez biednych wieśniaków , którzy Pangi hodują w przydomowych szambach, gdzie rybki zjadają wszystkie resztki i odchody dalej płukanko, sprzedaż na skupie - przetwórnia i statek do Europy. Smacznego i na zdrowie
-
Gość: gosc, ip-80-245-185-23.uznam.net.pl
2008/07/21 08:55:47
cymes wez asie przymknij dobra rybka :) jeszcxze trzeba dobrze przyprawic
-
Gość: , ccf177.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/20 22:06:53
A JAK JEST Z HODOWLĄ NASZEGO ŚWIĄTECZNEGO "KARPIA"? TEZ JEST HODOWANY W DUŻYCH ZBIORNIKACH, TEŻ NIE WIADOMO CZYM GO KARMIĄ, A JEDNAK GO KUPUJEMY, TAK SAMO JEST Z PANGĄ, U NAS JEST KARP, A W WIETNAMIE PANGA.
-
Gość: terka, host-89-228-194-66.kalisz.mm.pl
2008/08/22 12:07:20
na smak Pangi nie narzekam ,jest pyszna i cała rodzina ja uwielbia,a poza tym ma wiele wlasciwosci odrzywczych jest naj zdrowsza ryba w moim mnie maniu,
-
Gość: nitka, h-87-199-21-44.dolsat.pl
2008/09/02 09:25:26
pangi nie powinny jesc male dzieci i osoby starsze.z pewnoscia panga nie ma w sobie jodu.mamy i tak duzy wybor ryb rodzimych po co siegac do czegos co na pewno nie bylo badane u nas w kraju.
-
Gość: ja, 82.139.40.23*
2008/09/21 19:11:52
nie wiem jak wam ale mi panga zarąbiście smakuje. Po prostu się w niej zakochałem jest świetna. Troche mnie przeraziło to co o niej napisałaś ale i tak z niej nie zrezygnuje.
-
Gość: klusia, osnor4.rene.com.pl
2008/10/04 22:37:18
nigdy nie jedzcie pangi proszę
-
Gość: Camilla, 87-205-152-222.adsl.inetia.pl
2008/10/14 12:14:41
O rany, a jak tak strasznie lubiłam pange bo nie śmierdziała rybą jak inne, taka mi się wydawała czysta i estetyczna...Robiłam ją sobie na parze w naczyniach philipiaka albo normalnie w parowarze i z czosneczkiem....straszne to co napisałaś, nie miałam pojęcia a też nigdy nie zastanowiłam się nad tym, że co to za ryba...
-
Gość: nosek, nat-tar.aster.pl
2008/10/16 20:12:10
Super, zawsze chciałam mieć takie garnki zeby sobie pogotowac tak to wszystko smakowicie wyglada z waszych opisów ze chyba jednak cos kupie.Nawet taki jeden samodzielny parowar.
-
Gość: willisus, 088156050055.ols.vectranet.pl
2008/11/08 21:26:06
Witajcie, właśnie jestem po konsumpcji Pangi. Znam tylko jeden sposób na rozwiązanie zagadki Pangi. Otworzę konto bankowe towarzystwa badaczy Pangi, po napłynięciu odpowiedniej kasy zapraszam wszystkich z forum, na wycieczkę do Wietnamu -pojedziemy , zobaczymy , opiszemy. Nr konta już wkrótce :-)).
-
Gość: gość, mastiff3.strazgraniczna.pl
2008/11/09 11:43:22
Od niedawna jem pangę i mi smakuje. Po przeczytaniu kilku wiadomości morze i będę ją kupował ale nie dam mojemu dziecku! lepszy już rodzimy pstrąg z hodowli niż importowana panga z nie wiadomego źródła!!! Jeśli chodzi o mnie to powinno się dokładnie informować klienta o pochodzeniu towaru, czy jest łowiony czy hodowany i z jakiej hodowli pochodzi. A tak na koniec... czy na tym świecie jest jeszcze jakaś zdrowa ryba???? Rzeki są zanieczyszczone, a hodowle nastawione na szybki zysk... wszędzie chemia.... Pozdrawiam.
-
Gość: Maryska, user-89-108-239-147.mobile.playmobile.pl
2008/11/13 00:07:37
blee blee blee i jeszcze raz bleee nie jem ryb i nie bede jadła...
-
Gość: gota, acyl135.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/14 17:32:35
Od paru lat pasjonuję się akwarystyką. Półroczna panga ( a tyle trwa cykl "tuczenia" ) nie rozmnaża się jeszcze. Działaniu hormonów przysadkowych są ewentualnie poddawane wyrośnięte tarlaki, a one na filety się nie nadają. (były by to gigalety;)
sumik45.pl/index1.php?go=art&art=3&
Miłej lektury.
"Hypofizacja, czyli zabieg polegający na wprowadzeniu do mięśni tarlaków (drogą iniekcji) zawiesiny przysadki mózgowej, uzyskanej od dojrzałych płciowo ryb-dawców, jest stosowana w celu pobudzenia ryb do odbycia tarła"

Dlatego jak przeczytałam o tym moczu ciężarnych kobiet, to o mały włos a była bym się polała moczem bez gonadotropiny kosmówkowej ;)

O "zdrowych" rybkach z zatoki Minimata ktoś ze zwolenników "dzikusów" sobie poczytał? O skażeniu Bałtyku?
O syfie jaki jedzą np. kury w hodowli klatkowej?
A pamięta ktokolwiek aferę z paszą skażoną dioksynami z przepracowanego oleju silnikowego To było bardzo blisko Francji...
www.wprost.pl/ar/4325/Chickengate/

Pozdrawiam ślicznie, proponuję popatrzyć też dobrze na mapę , czy w Wietnamie tylko zamulony Mekong toczy wody nadające się do hodowli ryb ....

Ja tam wolę półroczną pangę karmioną mączką z ryb łowionych u peruwiańskich wybrzeży (prądy około antarktyczne, dość czysta woda) i śrutą roślinną niż karpie ze stawów do których chemikalia z okolicznych pól spływają, albo z w polskiej krainy karpia, gdzie w starorzeczach Wisły to gleba jest cudownie czysta i wolna od metali ciężkich ;)
Co nie znaczy że sobie karpia odmawiam.

Pozdrawiam smakoszy i życzę zdroworozsądkowego podejścia do wszelkich "food legend".
Ach, co do legend - ostatnio w sklepie zobaczyłam "cudowny olej kanola" za drobne 17 zeta za pół litra. A jakie cuda ma zdziałać, według wpisów na różnych forach , to ochocho... jedyne z czego nie leczy - to z głupoty.
-
Gość: gota, acyl135.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/14 18:55:07
Acha - panga jest też rybką akwariową, ale w ciasnym akwarium rośnie mizernie.
Podobnie jest z inną podobno przepyszną rybką - bocją wspaniałą.
No ale odkąd malutkie bocje stały się akwarystycznym towarem eksportowym - kulinarna kariera w stylu pangi - przestała im zagrażać ;)
-
Gość: Q, aor206.internetdsl.tpnet.pl
2008/12/09 08:37:27
Tak się rozglądałem po internecie szukając jakichś produktów z pangi.
Trafiłem na dosyć ciekawą stronę są tu: Filety z Pangi w sosie pomidorowym, meksykańskim jak i przepisy ogólnie ryby w postaci wszelakich konserw
Kupiłem na próbę okazały się całkiem niezłe.

tutaj trochę skomplikowana ale zawierająca dużo informacji strona dotycząca produktów z ryby min. z pangi
-
Gość: Jedzmy polskie ryby., bhl251.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/12/10 12:16:28
Wszystko co pochodzi z krajów Azjatyckich nie może być dobre. Jakby mogli to by nasze polskie karpie produkowali (o ile już tego nie robią). Mam nadzieję, że polska tradycja jedzenia karpia na święta nie zniknie i nadal na stołach będzie królował karp a nie Vietnamski szit.
Hodowla tych ryb nie ma nic wspólnego z prawdziwą hodowlą ryb. Normalna ryba w takich warunkach zdechłaby po 2 dniach. Chrońmy to co polskie i jedzmy polskie ryby a nie Vietnamskie.
Mówię NIE rybom z Vietmanu!!!!!!
-
Gość: miś, inet20907na-1.eranet.pl
2008/12/15 00:43:29
zatrułam się pangą dziś :( mam kamień w brzuchu, bueeeee,,, a w ogóle myślałam, że jem kurczaka w panierce :( obiadek u znajomych :(( źle się skończył dla mnie :(
-
Gość: ekspedientka, ablt139.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/12/17 19:52:44
pracuje w sklepie z rybami od 3 lat ludzie kupowali kupuja i beda kupowali pange, jak narazie nikt nie umarl ani tez nie zachorowal po zjedzeniu tej ryby a co do odpowiedzi sprzedawcy skad ryba pochodzi to rzeczywiscie wszystkie ryby sa z hurtowni/!!! chyba ze ktos pyta o kraj w krórym zyje a nie skad jest... ludzie zawsze beda wymyslac rozne rzeczy ptasia grypa choroba wscieklych krow a teraz panga ciekawe co nastepne chleb czy bulki????
-
Gość: anita, host-79.173.15.31.tesatnet.pl
2008/12/21 00:17:11
jem pangę i podaję moim małym dzieciom i uważam że niejest gorsza od innych ryb! i to nagonka na wołowinę a potem na drób tak uważam to za spekulacje !!!1 djcie pokój to nagonka bo polskie ryby są za drogie i tyle!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Gość: , bhh173.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/12/21 12:28:41
-
Gość: rafał1971, spec.minwest.com.pl
2008/12/22 15:05:08
Bardzo smakowita rybka.Chcę jeszcze
-
Gość: donarturro, fjp235.internetdsl.tpnet.pl
2008/12/25 21:27:42
Ten hormon to gonadotropina kosmówkowa, odpowiedzialna za skurcze macicy, a pozyskuje się go z moczu kobiet w ciąży
-
Gość: JAN, public-gprs60851.centertel.pl
2008/12/28 12:55:52
JEM PANGE OD KILKU LAT I OSTATNIO ZUWAZYŁEM ZE POMIEDZY PALCAMI MI BŁONA ROSNIE...
POLECAM KAZDEMU:))))
-
Gość: damian, aep3.internetdsl.tpnet.pl
2008/12/28 22:34:36
Niektorzy wszystko zjedza .Ryby krajowe sa drogie bo nie sa karmione takim syfem jak panga nikt za darmo nic nie daje jestesmy tym co jemy.Co sprzedawca wie o pandze nic ma sprzedac towar i tyle .Ludzie nie choruja nikt nie umarl to faktycznie buduje nie po wszystkim sie umiera . Brawo dla niekturych za wiedze i podejscie.
-
Gość: Xxxxx, 77-253-92-242.adsl.inetia.pl
2009/01/05 15:27:25
Ja słyszałem że w okolicach w których hodują pange nie ma cmentarzy bp trupy przerabia sie na karme
-
Gość: , aagn177.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/16 12:33:29
nigdy nie miałem zaufania do produktów ze wschodu
-
Gość: kib, 217.98.88.21*
2009/01/16 21:06:25
ludzie proszę myślcie zanim coś napiszecie
-
Gość: hwdp, aaq111.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/20 16:35:48
właśnie przyżądzam sobie pange i mam was w dupie...
-
Gość: mannx, apn-77-113-232-107.gprs.plus.pl
2009/01/28 15:17:04
właśnie przeczytałem cały tekst na forum na temat pangi i moje zdanie jest takie . Osobiście panga mi smakuje właśnie dlatego że nie ma intensywnego (rybiego) smaku nie mówiąc o zapachu a dzięki temu można ją przyrządzić na wiele sposobów , co do ryby gotowanej w cieście naleśnikowym to po prostu żadna ryba nie będzie dobrze smakować bo najlepsza jest smażona albo wędzona . A hodowla tak jak ktoś już pisał ryby z polskich stawów hodowlanych do których spływają chemikalia z pobliskich pół dają takie same warunki jak wody Mekongu hormony są we wszystkich produktach zwierzęcych , chleb to też w większości piekarni nastawionych na duży zysk to same polepszacze, nawet wódka produkowana np do Lidla ma dodatki chemiczne więc żeby jeść zdrowe to trzeba założyć hermetyczną działkę na balkonie i podlewać wodą przywieziona z gór tam gdzie żadna sieć nie ma zasięgu.A tzw. zdrowe produkty ze Skandynawii : sławetne płatki kukurydziane i pieczywo Wasa dzięki obróbce w wysokiej temperaturze zawierają duże ilości związków rakotwórczych a jakoś ludzie je jedzą i mówią że zdrowe . A nieszczęsna panga jest po prostu tańsza niż ryby z europy , tak jak łosoś norweski który też jest hodowany a nie łowiony (sam widziałem na własne oczy w Norwegii ) w Polsce w sieciowym sklepie jest 4 razy tańszy niż w norweskim tanim sieciowym sklepie (z tej samej hodowli) W czasach globalizacji najważniejsza jest cena i tyle .
PS
Takich przykładów jest wiele pewnie pamiętacie propagandę przeciw Szampon Heden Shoulders w latach 90siątych jakoby były rakotwórcze , Coca-cola że niby rozpuszcza zęby ( a tak naprawdę nie zawiera żadnych konserwantów takich jak :benzoesan sodu i dzięki temu jest dużo bardziej bezpieczna niż podróbki wytwarzane metodami chałupniczymi przez podejrzane (firmy) typu (STASIEK&KRZYSIEK POL-DRINK) których pełno na naszym rynku albo wynalazków zwanych szumnie (ORANŻADĄ) w których jedynym naturalnym składnikiem jest woda głownie z wodociągów a reszta to barwniki i inne zagadki . Ostatnio w ubiegłym roku w telewizji i prasie głośno było na temat szkodliwego działania mleka że nie powinno się go pić bo zakwasza organizm ,że owoce cytrusowe szkodzą polakowi chowanemu na kapuście schabowym i ziemniakach (które akurat pochodzą z Ameryki południowej)
-
Gość: , public18714.xdsl.centertel.pl
2009/01/30 20:29:40
do tej byla to jedyna ryba jaka kupowalam,ale teraz .............juz nigdy wiecej.
-
Gość: rys, 088156019111.ols.vectranet.pl
2009/01/31 10:50:45
smak pangi przypomina mi namoczony i zbity papier toaletowy wartosc taka sama probowalem zrobic rybe po grecku smakuje jak papier toaletowy po grecku
-
Gość: peem, clk91.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/01 17:13:54
może zadbamy o polskie wody,zajadamy się wynalazkami, a czy ktoś pamięta jak smakuje nasz sandaczyk,szczupak,przepyszny okonek, czy choćby karaś smażony, przedtem na dobę złożony w zalewie solnej z czosnkiem i cebulką. nie wspomnę o leszczu wędzonym. panga ,a co to jest? Polskich smaków szukajmy rodacy.
-
Gość: jan, abxr19.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/19 19:16:11
Ludzie Panga jest hodowana w Azji np,w Wietnamie,te rzeki to są ścieki,czyli ludzkie i zwierzęce fekalia i oprócz tego ścieki z fabryk są tez bespośrednio odprowadzane do rzeki.Oni do wody wrzucają wszystko,ta woda wygląda tak jak u nas baseny w oczyszczalni ścieków.Jeżeli ta ryba wam smakuje, to życzę smacznego.Ja widziałem te hodowle ludzie bardziej wrażliwi wymiotują
-
Gość: vito, 82.139.146.101.koba.pl
2009/02/19 20:07:06
Panga hodowana jest w tragicznych warunkach mniej wiecej w takich jak w szalecie publicznym bądz gorzej.
-
2009/03/03 08:11:28
Jeżeli ktoś chce zjeść smaczną (to oczywiście rzecz gustu), zdrową (to już tylko uczciwość producenta i sprzedawcy) RYBĘ to namawiam do zjadania ryb pochodzących z połowów w warunkach naturalnych albo chodowanych w sposób tradycyjny z zachowaniem podstawowych zasad ekologii. Tak jak podkreślałem smak to rzecz gustu więc chude okonie sandacze, dorsze tłuste makrele karpie jest cała paleta ryb pochodząca nie z ferm tuczących ryby w krótkim czasie z nastawieniem na duże zyski i małe straty patrz kurczaki świnie itp hormony sterydy zakazane środki chemiczne. Ludzie polecam ryby tylko zapotrzebowanie i sporzycie rośnie a wiedza i świadomość w społeczeństwie jest malutka o tym co cwani handlowcy wciskają nam konsumentom pod coraz to nowymi obco brzmiącymi nazwami gatunków. Łosoś jest pyszny ale zdrowy jest tylko bałtycki to nie znaczy że norweski jest trujący i może jedząc go na nic nie zachorujemy ale wszyscy odczuwamy powolne obrzydzenie syntetycznie chemicznymi towarami nadmuchana szynka piękna soczysta, pieczywo super wyrośnięte, tylko to wszystko nie ma smaku lub podobny z naturalnym chodzi tu o to BY MIEĆ ŚWIADOMOŚĆ I DOKONYWAĆ WŁASNYCH WYBORÓW "NIE GOŃMY NIEMIECKIEJ KIEŁBASY BO NIE WARTO NIEMCY JUŻ WOLĄ POLSKĄ DRADYCYJNĄ Z PRZYDOMOWEJ WĘDZARNI LUB CHLEB PIECZONY PO STAROPOLSKU NA LIŚCIU CHRZANU TERAZ ZACZYNA LECIEĆ ŚLINKA. Wracając do ryb dokonujmy własnych wyborów .... nawet z kiepskiej ryby np tołpyga można zrobić pyszne danie w piekarniku ruszcie z warzywami służę pomysłami pozdrawiam czytających i życzę smacznego.
-
Gość: , aapu42.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/03/04 14:47:49
beznadzieja z tej ryby
-
Gość: , xdsl.129.c84.petrotel.pl
2009/03/06 16:53:10
Panga jest super. A kto ma chodowlę ryb, to pisze takie bzdury.
TYLKO PANGA i żadne inne świństwa.
-
Gość: fv, dnv94.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/04/10 21:46:22
Panga to afrodyzjak. Są dowody
-
Gość: , 195.116.80.*
2009/04/11 20:02:39
wczoraj jadłem pange i śmierdziala mułem zjadlem 3 kawałki i na wieczur odbijało mi się jakąs zgniliznom tania w zakupie ale poważnie odradzam dzieci wogule tego nie jadły raz ugryzły i to wszystko
-
Gość: , 212.244.71.13*
2009/04/20 22:38:52
kurczak powinien smakować jak kurczak ryba jak ryba ,a panga jak smakuje ? kto to wie .bo chyba nie jak ryba .więc co to jest.a jak ktoś nie wie jak smakuje ryba niech się przejedzie nad morze kupi rybkę prosto z kutra to zobaczy czym się różni panga od ryby.
-
Gość: , 87-205-51-54.adsl.inetia.pl
2009/04/22 13:45:18
ostatnio kupilam rybe-z wygladu podobna do pangi ale mniejsza i lepsza w smaku- tajguna czy tajgua- jakas taka skomplikowana nazwa- czy ktos cos wie o tej rybie?pozdrawiam
-
Gość: , 078088083197.lebork.vectranet.pl
2009/05/12 17:28:13
a mi sie ona kojarzy z taka krolowa ryb bo jest taka czysta i nie smierdzi..:):):)no i dobrze smakuje oczywiscie jak ktos umie ja przyzadzac:)
-
Gość: jajko, 91.197.155.1*
2009/06/26 13:54:52
Różnicę robi to czy ryba morska, czy słotkowodna. Tylko morskie!
-
Gość: gosciu, xdsl-6914.bielsko.dialog.net.pl
2009/07/05 15:41:49
a co tak nie jest trucizną w obecnych czasach?nie znam niczego takiego powietrze nawet szkodzi i co robić -nie oddychać;0
-
Gość: , exd123.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/26 15:41:32
hahahaha!!!! przeczytałam ten artykuł i śmiać mi się chce! jestem studentką zootechniki i tak wygląda hodowla większości ryb w Polsce przy uzyciu sztucznego tarła....hormony tylko nie są pobierane od kobiet w ciąży tylko z móżdżków innych ryb...no ale hormon to hormon-w nim nie ma różnicy!!
-
Gość: MM pycha, chello089078146024.chello.pl
2009/08/21 14:34:14
Moim zdaniem ryba jest bardzoo dobra w smaku a to ze pochodzie z wietnamu niema nic do gadania
-
Gość: Wiesiek, 088156127089.stk.vectranet.pl
2009/12/12 16:59:32
Panga jest dobra,a co do hodowli-morskie ryby też są zatruwane,
chociażby fekaliami ze statków,a gdy tankowiec ropę wyleje rozpłynie
się wszędzie i ryby się tym trują ( są tylko dwie możliwości umrzeć powoli
się trując albo z głodu nic nie jedząc gdyż zdrowej żywności nigdzie nie ma
-
Gość: Adam Barcelona , 62.57.94.187.dyn.user.ono.com
2009/12/24 00:47:17
U nas tez mozna kupic te rybe, a wlasciwie gotowe nie mrozone filety. Moja opinia o tej rybie jest taka: OKROPIENSTWO, tego nie da sie jesc!!! Nie wazne jak dlugo by sie te rybe pieklo, to jedzadz ja ma sie wrazenie, ze nadal jest surowa. Mieso jest dziwne, gabczaste i mdle w smaku. Mamy w Hiszpanii szczescie jesc wiele gatonkow ryb i wszelkich morskich stworzen, czesto nie do kupienia w Polsce. Az dziw bierze, ile sie tego sprzedaje. Ale tej Pangi nikomu naprawde nie polecam!!!
-
Gość: , host-81-190-252-139.elk.mm.pl
2010/01/07 18:45:29
żal pl.
-
Gość: , host-81-190-252-139.elk.mm.pl
2010/01/07 18:46:56
żal pl. Jadłam nie smakuje mi. Nie radzę jeść.
-
Gość: Adam, dynamic-78-8-66-194.ssp.dialog.net.pl
2010/02/17 00:17:15
Ryba w smaku jest dość smaczna, jakość mięsa napewno lepsza od mintaja. Pod względem ceny jest bezkonkurencyjna. Chcąc kupić inną rybę o podobnej jakości mięsa, musimy zapłacić co najmniej 30% więcej. Moim zdaniem ta cała nagonka na tą rybę wzięła się po prostu z niezdrowej walki firm konkurujących o europejski rynek rybny. - Jaka szkoda, że nikt nie pisze np: o śmierdzących warzywach z holandii, chodowanych na denaturacie i innym paskudztwie, albo o kurczakach zżerających swoje odchody pomieszane z antybiotykami. - Oczywiście Panga jest rybą raczej z dolnej półki i za 9 zł/kg nie oczekujmy cudów. Jeśli ktoś jest smakoszem, to powinnien kupić sobie np. Tilapie 20zł/kg , choć jak zacznie grzebac w necie to też znajdzie opinie naukowców - pseudo-naukowców, że ryba jest podobno niezdrowa na serce buhaha!!!. W naszej Polskiej mentalności nie ma przecież na świecie nic zdrowszego od schabowego, wędzonej szynki, albo szmalcu na bekonie. :)
-
Gość: PANGA, public-gprs121451.centertel.pl
2010/03/21 10:50:56
Strach mnie ogarnia gdy czytam te głupawe wypowiedzi. Czy ktoś napisał ,że ryby faszerowane oksytocyną z moczu ciężarnych trafiają do handlu?
Przeżywacie że "ohyda" , "nie będę już jeść" , etc. A autor wyraźnie napisał ,że aby pozyskać ikrę w niewoli , trzeba rybom podać hormon sprowadzany z Chin.Widocznie mają tam fabryki , które ten hormon syntetyzują. To wszystko. Gdzie jest mocz ciężarnych Chinek na Waszym talerzu? Pomijam czynnik zanieczyszczeń wody do hodowli , ale "mocz ciężarnych Chinek" wystarczająco przeraził mniej bystrych na tyle aby nie zrozumieli w jakim kontekście jest on używany ? Żal tylko ,że wszyscy wypowiadają się na temat , którego niestety nie rozumieją. Widać jeśli coś nie jest pokazane w TVN z prymitywną animacją i zidiociałym komentarzem to trudno to pospólstwu pojąć. I pomyśleć , że wśród komentujących mogą być ludzie , od których może zależy na co dzień nasze , życie , zdrowie , bezpieczeństwo lub o zgrozo uczą nasze dzieci... No ale jak widać w telewizji , najwięcej mają do powiedzenia ci , którzy nie rozumieją o czym mówią zwłaszcza gdy idzie o udzielanie przestróg . Ciemnogród . Na przyszłość zastanów się sto razy zanim wydasz z siebie na tym czy innym forum podobny bełkot.Powodzenia w pracy nad sobą.
-
Gość: NSZ, host-89-231-96-116.warszawa.mm.pl
2010/12/15 12:55:42
Panga to gówno nie ryba
-
Gość: , 87-205-45-138.adsl.inetia.pl
2010/12/25 12:26:23
to pyszna rybka ja tak jadłem jak niewiem co
-
Gość: smakoszka, dqd178.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/04 22:46:17
brak smaku,
ryba tak mrożona jest na wszelakie sposoby że ilość lodu to ok 30% całości "iFilety z pangi poddawane są, podobnie jak inne filety rybne, nadmiernemu glazurowaniu (pokrywaniu warstwą lodu)[potrzebne źródło]. Za pomocą specjalnych technik (nastrzykiwania, traktowanie wielocukrami) zwiększana jest też objętość wody wewnątrz filetów z pangi,{pl.wikipedia}
osobiście wszelakim mrożonką na wagę mówię nie.....
-
Gość: koko, host-89-191-166-86.tvteletronik.pl
2011/01/19 16:06:36
Właśnie jesteśmy po obiedzie,była panga.A raczej skończyło się na wąchaniu i posmakowaniu.Smród,że o smaku nie wspomnę-lizol lub coś chemicznego.Cytryna nie pomaga.
jeśli ktoś pisze że ta ryba niema zapachu to chyba ma coś z węchem.
Odechciało nam się jeść pewnie do jutra rana.
Po tym nieszczęsnym obiedzie zainteresowałem się tą rybą w sieci i wszystko jasne.
Ale najlepiej samemu spróbować.
SYF,KIŁA I MOGIŁA NIE POLECAM!!!
Przepraszam,ale chyba muszę do toalety..
-
Gość: Piter, cpc4-hitc4-0-0-cust787.9-2.cable.virginmedia.com
2011/06/09 16:19:02
Istnieje ryba Pterogymnius laniarius występująca w Oceanie Atlantyckim i Indyjskim i to jest Panga (Pangafer), dostępna w niektórych sklepach po okolo 40zl. To , o czym wszyscy szanowni czytelnicy wypisują to Sum Rekini(Pangasianodon Hypophtalmus) zwana potocznie Pangą . ktorej walory odzywcze mozna porownac co najwyzej do hamburgera z fast food. Hodowane w Wietnamie , karmione byle ..ównem . TEGO NIE MOZNA NAWET NAZWAC RYBĄ! LUDZIE JAK CZYTAM :"ALE PYSZNA RYBKA" TO ZYGAC MI SIE CHCE . OPAMIETAJCIE SIĘ I JEDZCIE RYBY A NIE TO SWINSTWO!!! PANI TECHNOLOG ZYWNOSCI HAHAHAHAHAHAHAHHA KIM TY JESTES KOBIETO? LECZ SIE ZAMIAST PODOBNE BZDURY LUDZIOM APLIKOWAC.
-
2011/11/04 19:59:49
Ciekawy artykuł na tema Pangi znajdziecie na:
panga jeść czy nie
-
Gość: zootechnik, 89-76-117-126.dynamic.chello.pl
2011/12/13 10:50:25
oprócz tego co autor napisał dodatkowo zbiorniki na te ryby są nawożone zielenią malachitową która w UE jest zabronioona jako ze jest rakotwórcza a w wietnamie się jej używa... Także reasumując nie warto marnować zdrowia na te rybę, mimo że jest smaczna i tania.